Aktualizacja 18.04.2011
Wszystkie szczeniaczki mają nowe domki !!!

Witam serdecznie Wszystkich odwiedzających naszą stronę :)
Mieszkam, wraz z moją Rodziną : kochanym mężem i wspaniałymi dziećmi w stolicy Podbeskidzia , mieście położonym u stóp Beskidu Śląskiego i Małego, czyli w Bielsku-Białej.
Jestem wielką miłośniczką psów :)
Już, jako dziecko kochałam psy , dorastałam w ich otoczeniu , zawsze mi towarzyszyły.
Na początku, miłości do nich nauczyła mnie moja najlepsza psia przyjaciółka z lat dziecięcych- DANA – czarny miniaturowy pudelek. Oddana, wierna i kochałam ją bardzo.
Były owczarki niemieckie – ulubiona rasa mojego Taty. Czarny podpalany LOBO- doskonale się szkolący - na kursie PT i PO byłam najmłodszym przewodnikiem psa. W ataku na pozoranta i na śladzie byliśmy najlepsi !
W moim rodzinnym domu pojawiły się również charty – afgan SUZUKI i greyhound ARGOS . Był aktywnie spędzany czas , emocje związane z wystawami , rywalizacja na torach wyścigowych. Były sukcesy.
Gdy założyłam własną rodzinę , również nie wyobrażałam sobie życia bez psów. Naszym pierwszym psem był owczarek niemiecki NATAN -doskonały na PO, niestety ciężka choroba zabrała nam go, gdy miał 7 lat.
Moim niespełnionym marzeniem z lat dziecięcych był owczarek szkocki collie. Ujęła mnie mądrość tych psów, wspaniały przyjacielski charakter, przywiązanie, niesamowity wygląd i to coś co ma tylko collie, a czego nie da się opisać słowami. Przekonałam męża do tej rasy i przed gwiazdką 2000 roku przyjechała do nas malutka śniado-biała sunia - LUKA :)))
Luka wyrosła na wspaniałą sukę , ma doskonały kontakt z dziećmi , przy niej zaczął chodzić mój synek , a córka znalazła w niej najlepszą przyjaciółkę. Na spacerach Luka pilnuje , żeby nasza Rodzinka ( a jej stadko ) była zawsze razem.
Luka bardzo szybko,( bo w ciągu czterech wystaw - odstęp 6 miesięcy ) została Championem Polski :)))
Wtedy postanowiłam założyć hodowlę z przydomkiem „ Classica Beskidzka”,
która zarejestrowana została w Zarządzie Głównym Związku Kynologicznego w Polsce dnia 9. 01.2004 pod numerem 2209/C.
Tak zaczęła się nasza przygoda z collie , mam nadzieję, że trwać będzie bardzo długo i doczekamy się w hodowli szczeniąt :)
W lutym 2006 roku dołączyła do naszej rodziny młodziutka, śniada sunia collie - Lena :)))
Przyjechała do nas z zaprzyjaźnionej węgierskiej hodowli NYITRAMENTI. Lena ma bardzo ciekawy rodowód.
Jest radosną i pełną energii sunią, ma doskonały charakter i bardzo szybko zaprzyjaźniła się z Luką.
Lena uwielbia zabawy z dziećmi, noszenie piłeczki i gonitwy wokół drzewek w ogrodzie :)
Wiążemy z nią wielkie nadzieje hodowlane i wystawowe :))))
Pragnę w tym miejscu podziękować mojemu Mężowi i Rodzinie, za wsparcie i doping w realizacji moich marzeń. Zaprzyjaźnionym hodowcom za cenne rady, każde dobre słowo i znajomym z ”Forum COLLIE” za piękne zdjęcia z wystaw :)
Serdecznie pozdrawiam.
Beata.
 Portal i Forum owczarka szkockiego w Polsce.
|